Coraz częściej słychać o brakach pracowników na rynku IT. Obecnie brakuje około 60 tysięcy programistów w samej Polsce, a liczba ta będzie stale rosnąć. Między innymi dlatego coraz więcej osób interesuje się IT. Jednak początek nauki wcale nie jest taki łatwy. Aby zacząć, masz do wyboru trzy możliwości.

Studia dzienne

Najpopularniejszą opcją są studia. Jest to sprawdzona droga do nauki programowania, wymaga jednak sporo czasu. Bardzo dużo czasu – ukończenie studiów zajmuje trzy do pięciu lat. Jednak zawsze polecam szczerze tę opcję z kilku powodów.

Przede wszystkim nigdzie indziej nie dostaniesz szansy spróbowania tak różnych technologii. Studia dają ci możliwość poznania frontendu, backendu, inżynierii, algorytmów, optymalizacji, zasad projektowania, sieci i wiele, wiele więcej. Oczywiście, wszystko jest na podstawowym poziomie, ale daje Ci ogólny ogląd tego, co można robić w IT. Studia to właśnie czas eksperymentów i poznawania wielu technologii. Studia to również czas popełniania błędów. Nigdzie indziej nie dostaniesz możliwości prawie bezkarnego popełniania błędów, próbowania różnych rozwiązań czy swoich pomysłów.

Studia też uczą inżynierskiego myślenia i odnajdywania się w sytuacji. Skoro znasz wiele technologii, nawet pobieżnie, to bardzo łatwo przypomnisz sobie je, jeżeli nowa firma będzie tego od Ciebie wymagała. Długi czas poświęcony na naukę i walkę z problemami uczy cię również rozwiązywania problemów, czy patrzenia na rzeczy z różnych perspektyw.

Jedną z ważniejszych umiejętności poznanych na studiach jest umiejętność googlowania problemów. Wiem, że brzmi to zabawnie, bo co niby może być trudnego w googlowaniu? A jednak jest to spory problem i studia pomagają go zwalczyć. Odpowiednie googlowanie i, dzięki temu, szybkie znalezienie odpowiedzi na problem bardzo się przyda w przyszłym programistycznym życiu.

Jest też wiele mniejszych plusów. Trzeba pamiętać jednak, żeby tego czasu nie zmarnować. Studia są często postrzegane tylko jako przedłużenie czasu przed pójściem do pracy, a to jest złe. Trzeba pracować i nad sobą, i nad umiejętnościami, żeby wynieść ze studiów jak najwięcej. Wiara w to, że samo chodzenie na wykłady czegoś nas nauczy, prowadzi do nikąd.

Studia posiadają też kilka minusów. Po pierwsze – jak pisałem wcześniej, trzeba na nie poświęcić bardzo dużo czasu. Po drugie, połączenie studiów dziennych z pracą na pełny etat może być bardzo trudne. Po trzecie, zmarnowanie tego czasu jest możliwe i bardzo, bardzo złe. Dlatego przed pójściem na studia należy tę decyzję dobrze przemyśleć.

Studia podyplomowe/Szkoły programowania

Dla osób, które nie mają możliwości studiowania dziennego, lub nie chcą poświęcać na naukę tyle czasu, jest opcja studiów zaocznych lub szkół programowania. Rozwiązanie to ma swoje plusy i minusy.

Plusem jest przede wszystkim czas – szkoły programowania uczą średnio w 6-12 tygodni, a studia podyplomowe w rok (2 semestry). Jest to ewidentnie szybciej niż studia stacjonarne. Sprawia to jednak, że czeka na Ciebie dużo, naprawdę dużo nauki, z wielu różnych technologii (np. w przypadku frontendu w jedno spotkanie możesz mieć zajęcia z JSa, HTML, CSS, Projektowania i Designu), a to wszystko w jednym czasie. Często potrafi to przytłoczyć.

Inną sprawą jest brak czasu. Idąc do takiej szkoły i pracując, zabierasz sobie wolny czas. W tygodniu codziennie pracujesz w normalnej pracy, każdy lub co drugi weekend poświęcasz na spotkania i naukę, a w międzyczasie spotkań jeszcze musisz się uczyć, powtórzyć, zrobić projekt. A gdzie jeszcze czas na życie i sen? 🙂

Z drugiej strony, jeżeli dasz radę – szybko nauczysz się podstaw i możesz spokojnie rozwijać umiejętności. Cały czas podczas trwania kursu czy semestru nauczyciele są gotowi ci pomóc. Chętnie odpowiadają na twoje pytania, więc należy pytać jak najczęściej.

Niestety, trzeba się przygotować na wydatki. Szkoły czy studia podyplomowe niestety kosztują sporo, ale jeżeli wyniesiesz z nich jak najwięcej – opłaca się. To konkretna, sprawdzona i skuteczna metoda nauki, a efekty zależą od twojej chęci, determinacji i nauki.

Samodzielna nauka

Jeżeli nie chcesz wydawać pieniędzy oraz jeżeli masz nieregularny czas, który możesz poświęcić na naukę, istnieje możliwość trzecia – samodzielna nauka. Najprościej mówiąc – odpalasz internet i zaczynasz się uczyć. Po kolei sam przerabiasz wszystko swoim tempem, w kolejności, w jakiej chcesz, bez pośpiechu. Możesz poświęcić dowolną ilość czasu na powtarzanie zagadnienia.

Jest to etap, którego żaden programista nie ominie. Każdy pracujący w IT musi się uczyć cały czas, więc w końcu i tak będzie się uczył sam. Jeżeli jednak wybierasz tę opcję na samym początku, uważaj na parę minusów.

Po pierwsze, wybierz dobre kursy. Wiele kursów czy tutoriali ma chaotyczny, czy dziwny tryb nauczania dla początkujących. Najlepiej poczytać opinie i spróbować paru darmowych kursów, żeby wybrać coś dla siebie.

Po drugie, spróbuj znaleźć mentora. Jeżeli uczysz się sam, czasami nie wiesz, czy robisz coś dobrze, czy źle, a czasami nie wiesz nawet, że robisz błąd albo dlaczego coś nie działa. Warto poprosić wtedy osobę bardziej doświadczona o radę. Czasami jedno zdanie pozwoli nam oszczędzić paru dni siedzenia i szukania rozwiązania.

Po trzecie, programuj. Pisz dużo. Ucząc się samemu, można dużo czytać, ale mało kodzić. A jeżeli nie masz kodu do pokazania, to w zasadzie nic nie umiesz. Nie da się nie kodzić i się nauczyć kodzić.

Podsumowanie

Nie ważne co wybierzesz, pamiętaj, że wszystko zależy od twojego zaangażowania i chęci do nauki. Czeka cię walka i dużo pracy, ale cel jest zacny i warty wysiłku. Pamiętaj również, żeby nie zmarnować danego czasu. No i przede wszystkim – jeżeli nie kodzisz, nie uczysz się. To tak jakby próbować nauczyć się jeździć autem czytając tylko teorię. NIE DA SIĘ. Tak samo w programowaniu – uczysz się programując.

Trzymam za ciebie kciuki. Nie ważne, co wybierzesz, ważne, czy wyciągniesz z tego jak najwięcej 🙂 Jeżeli masz jakieś pytania na temat początków pracy w IT – napisz śmiało.



2 KOMENTARZE

    • Szczerze polecam, według mnie jest to jeden z najprzyjemniejszych języków do nauki i pracy. Jeżeli chodzi o webówkę, to polecam Python+Django. Mimo że najpopularniejsze, to cały czas przyjemne i łatwe w nauce i pracy. Sporo osób też pracuje w Pythonie w BigData, AI, MachineLearning itp. więc popyt jak najbardziej jest 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.